10 błędów przy zamawianiu strony internetowej w 2026, które kosztują Cię fortunę
Wróć do bloga
Strony Internetowe 11 maja 2026 8 min

10 błędów przy zamawianiu strony internetowej w 2026, które kosztują Cię fortunę

Grzegorz Kalmus

Grzegorz Kalmus

Autor

Właściciele firm tracą średnio od 3 000 do 15 000 zł na błędach przy zamawianiu strony internetowej. Nie przez złe intencje wykonawców, tylko przez własne niedociągnięcia na etapie briefu i negocjacji.

Zrobiłem setki projektów webowych i widzę te same błędy powtarzające się u klientów, którzy przychodzą do mnie po失败的ej współpracy z innymi wykonawcami. Ten artykuł to próba uchronić Cię przed pójściem w ich ślady.


1. Wybieranie najtańszej oferty bez analizy zakresu prac

Najczęstszy błąd. Widzisz cenę „od 1500 zł” i myślisz: „super, zmieszczę się w budżecie”. Później okazuje się że w tej cenie jest tylko landing page bez formularza, bez SSL i z szablonem który widziało 500 innych firm.

Statystyka: Według raportu Clutch.co średni koszt strony firmowej w Polsce w 2025 roku to 8 500 zł. Zlecenia poniżej 3 000 zł w 67% przypadków wymagają poprawek lub całkowitego przebudowania w ciągu 12 miesięcy. Źródło: Clutch Web Development Report 2025.

Zanim wybierzesz najtańszą opcję, sprawdź co dokładnie dostajesz w cenie 3000 vs 10000 złotych. Różnica nie jest tylko w designie.

2. Brak jasnego briefu i oczekiwań na piśmie

„Zrobimy stronkę, pan wie o co chodzi” to nie brief. To zaproszenie do konfliktu.

Kiedy przychodzi do odbioru projektu, okazuje się że „stronkę” klient wyobrażał sobie jako zaawansowany portal z 15 podstronami, integracją z CRM i panelem administracyjnym. A dostał landing page na WordPressie za 2 000 zł.

Co musisz mieć w briefie:

  • Dokładny zakres: ile podstron, jakie funkcje, jakie integracje
  • Termin realizacji z punishami za opóźnienia
  • Zasady akceptacji: ile rund feedbacku wliczone w cenę
  • Własność kodu i projektu po zakończeniu współpracy
  • Warunki wsparcia technicznego po realizacji

Przeczytaj też nasz artykuł o 7 sygnałach ostrzegawczych przy wyborze agencji webowej, żeby wiedzieć na co zwracać uwagę jeszcze przed podpisanie umowy.

3. Nie sprawdzanie portfolio i referencji wykonawcy

Widzisz ładne mockupy na Behance i myślisz: „to na pewno dobry wykonawca”. Behance to portfolio showcase, nie dowód że firma istnieje i działa.

Weryfikacja która naprawdę działa:

  1. Zadzwoń do 3 firm z portfolio i zapytaj o współpracę: czy projekt był na czas, czy wsparcie działa, czy polecają
  2. Sprawdź czy domena klienta z portfolio faktycznie istnieje i jest na tej samej platformie co deklaruje wykonawca
  3. Sprawdź opinie na Google Maps jeśli to firma lokalna
  4. Poproś o kontakt do 2 ostatnich klientów i zadzwoń do nich osobiście

Według WebFX, 85% klientów którzy doświadczyli błędnej współpracy z wykonawcą, mogło tego uniknąć poprzez lepszą weryfikację portfolio przed podpisanie umowy. Źródło: WebFX Industry Statistics 2025.

4. Ignorowanie kwestii własności intelektualnej projektu

To błąd który kosztuje firmę kontrolę nad własną stroną.

Zdarza się że po zakończeniu współpracy wykonawca blokuje dostęp do panelu WordPress, DNS domeny lub odmawia wydania kodu źródłowego. Klient zostaje zakładnikiem bo strona „działa” ale nie może jej przenieść ani zmodyfikować.

Co musi być w umowie:

  • Pełna własność kodu, designu i treści po uregulowaniu płatności
  • Dostęp do panelu hostingowego, domeny i WordPress od pierwszego dnia projektu
  • Brak blokad i holdów na wypadek sporu
  • Licencja na wykorzystanie projektu przez klienta bez ograniczeń

Przeczytaj więcej o tym jak wygląda uczciwa umowa na obsługę strony po wdrożeniu i jakie zapisy powinny chronić klienta.

5. Nie negocjowanie wsparcia technicznego po realizacji

Strona jest gotowa, faktura opłacona, wykonawca znika. Po 3 miesiącach WordPress wymaga aktualizacji, hosting wygasa i nikt nie odpowiada na maile.

Standard which should be non-negotiable:

  • Minimum 30 dni wsparcia w cenie projektu na poprawki i bugi
  • Umowa SLA na utrzymanie z konkretnymi czasami reakcji (max 24h na krytyczne błędy)
  • Koszt utrzymania: hosting (~300 zł/rok) + wsparcie techniczne (500-1500 zł/miesiąc)
  • Polisa backupu: automatyczny backup codzienny, przechowywanie 30 dni wstecz

Na temat SLA i realnego bezpieczeństwa strony po wdrożeniu piszemy w artykule o opiece nad stroną po wdrożeniu: gwarancja, SLA i backupy.

6. Pomijanie SEO już na etapie projektowania

„SEO dodamy później” to najgorsza decyzja jaką można podjąć.

Strona zbudowana bez uwzględnienia SEO wymaga kosmicznych nakładów na poprawki. Trzeba zmienić strukturę URL, przebudować nagłówki, poprawić meta tagi i treści. Kosztuje to 3x więcej niż zrobienie tego poprawnie od początku.

Co powinno być w projekcie od day one:

  • Optymalizacja szybkości: Core Web Vitals w specyfikacji
  • Responsywność: mobile-first od pierwszego szkicu
  • Struktura URL: logiczna hierarchia, bez chaosu
  • Meta tagi: każda podstrona z unikalnym title i description
  • Schema markup: LocalBusiness, Organization dla firm

Więcej o tym jak powinien wyglądać plan SEO na pierwsze 100 dni po wdrożeniu strony i dlaczego warto zaczynać wcześniej niż myślisz.

7. Niedocenianie kosztów utrzymania strony

Pytanie „ile kosztuje strona” jest niekompletne bez pytania „ile kosztuje utrzymanie strony przez 3 lata”.

Realny roczny koszt utrzymania:

  • Hosting: 300-1000 zł/rok w zależności od specyfikacji
  • Domena: 50-200 zł/rok
  • Certyfikat SSL: 0-300 zł/rok (LetsEncrypt jest darmowy)
  • Wsparcie techniczne: 3000-18000 zł/rok (albo 0 jeśli robisz to sam)
  • Aktualizacje i backup: 0-2000 zł/rok
  • Pozycjonowanie: 1000-5000 zł/miesiąc jeśli nie robisz tego sam

Razem: 3 350 – 25 500 zł rocznie. Sprawdź nasz cennik strony internetowej w 2026 roku z realnymi kosztami dla małej firmy, żeby nie być zaskoczonym przy fakturze.

8. Brak zabezpieczenia dostępu do domeny i hostingu

Zdarzało mi się że klient przychodził z „gotową stroną” ale nie wiedział na jakim hostingu ona stoi, kto opłaca domenę i gdzie są dane logowania do panelu administracyjnego.

Wykonawca powinien od pierwszego dnia przekazać:

  • Dane dostępowe do panelu domeny (z możliwością zmiany hasła przez klienta)
  • Dane do panelu hostingowego
  • Login i hasło do WordPressa lub innego CMSa
  • Dokumentację techniczną: co gdzie jest, jak działa

Jeśli wykonawca nie chce przekazać tych danych, to czerwona flaga. Strona powinna być własnością klienta od początku, nie wykonawcy. Jak wybrać agencję webową żeby nie wpaść w taką pułapkę opisuję w osobnym artykule.

9. Zgadzanie się na „unikalny design” który jest przerobionym szablonem

Wykonawca pokazuje wizualizacje i mówi: „unikalny projekt dla Ciebie”. Potem okazuje się że jest to Elementor z kupionym szablonem za 50 dolarów, lekko zmodyfikowany.

Nie ma nic złego w szablonach. Są świetnym punktem wyjścia. Problem jest kiedy wykonawca zawyża cenę za „unikalny design” który jest w rzeczywistości gotowcem.

Jak zweryfikować:

  1. Zapytaj wprost: „Czy projekt jest oparty na szablonie? Jaki to szablon?”
  2. Sprawdź oryginał szablonu na ThemeForest, Elementor marketplace lub podobnych
  3. Porównaj ceny: szablon kosztuje 30-100 USD. Jeśli płacisz 8 000 zł za „unikalny design” na szablonie, przepłacasz 10x
  4. Poproś o dostęp do kodu źródłowego i sprawdź czy contains „theme-options” lub inne oznaczenia szablonu

Sprawdź też porównanie WordPress vs kreatory stron w 2026, żeby wiedzieć w jakich przypadkach szablon jest dobrym rozwiązaniem, a kiedy lepiej zainwestować w kod dedykowany.

10. Nie weryfikowanie czy wykonawca rozumie Twoją branżę

Tworzysz stronę dla kancelarii prawnej, a wykonawca nigdy nie miał klienta z sektora prawnego. Nie zna specyficznych wymagań, terminologii ani oczekiwań klientów prawniczych.

Konsekwencje: Strona wygląda jak sklep z ubraniami, nie buduje zaufania i nie konwertuje. Klienci prawniccy oczekują profesjonalizmu, dyskrecji i konkretnych informacji o specjalizacjach.

Podobnie jest z branżą medyczną, restauracyjną, budowlaną. Każda ma swoje standardy. Przeczytaj nasze case studies: strona dla dentysty, strona dla restauracji, strona dla kancelarii prawnej. Każda z tych branż wymaga innego podejścia.

FAQ: najczęściej zadawane pytania przed zamówieniem strony

Ile powinienem zapłacić za stronę firmową w 2026?
Realistyczny zakres to 3 000-12 000 zł za profesjonalną stronę firmową 5-10 podstron. Ceny poniżej 2000 zł to zazwyczaj szablony lub amatorska praca. Więcej w naszym cenniku strony internetowej na 2026 rok.

Czy mogę zamówić stronę na raty?
Niektóre agencje oferują płatność w ratach: 50% przedpłata, 50% po realizacji. Unikaj płacenia więcej niż 50% z góry. Jeśli agencja wymaga 100% przedpłaty na rok, to ryzyko.

Jakie są ukryte koszty przy zamawianiu strony?
Najczęściej ukrywane koszty to: domena (~50 zł/rok), hosting pierwszy rok w cenie, potem osobno (~300 zł/rok), certyfikat SSL (czasem ukryty w cenie hostingu), utrzymanie po 3 miesiącach (często nie wliczone w początkową wycenę).

Czy powinienem znać się na programowaniu żeby zamówić stronę?
Nie, ale musisz rozumieć swoje potrzeby biznesowe. Na techniczne aspekty masz wykonawcę. Twoja rola to: jasno określić cel strony, grupę docelową, budżet i oczekiwania względem konwersji.

Czy warto zlecać stronę osobno od hostingu?
Czasem tak, czasem nie. Jeśli wykonawca oferuje kompleksową obsługę z hostingiem, masz jednego kontaktua na wszystko. Ale jeśli chcesz kontrolę, możesz wynająć hosting samemu i zlecić tylko projekt. Minus: potrzebujesz wiedzy żeby to ogarnąć.

Jak długo trwa stworzenie strony firmowej?
Prosty landing page: 2-4 tygodnie. Strona firmowa z 5-10 podstronami: 6-12 tygodni. Sklep internetowy: 10-20 tygodni. Terminy zależą od jakości feedbacku i dostępności treści ze strony klienta.

Co jeśli strona nie działa po odebraniu?
W umowie powinno być min. 30 dni wsparcia na poprawki. Zanim podpiszesz, sprawdź warunki gwarancji i SLA. Na temat realnej opieki po wdrożeniu piszemy w artykule o gwarancji i SLA po wdrożeniu strony.

Czy mogę przenieść stronę do innej agencji?
Tak, jeśli masz dostęp do wszystkich danych logowania (hosting, domena, CMS). Jeśli wykonawca blokuje dostęp, to łamanie umowy. Dlatego od początku upewnij się że masz pełną kontrolę nad wszystkimi systemami.


Podsumowanie

Zamawianie strony internetowej bez wiedzy o błędach których możesz uniknąć, to jak wchodzenie do lasu bez mapy. Możliwe że dojdziesz, ale prawdopodobnie zbłądzisz i stracisz dużo czasu i pieniędzy.

10 błędów które omawiam w tym artykule kosztowały moich klientów łącznie setki tysięcy złotych w cofniętych projektach, poprawkach i utraconych leadach. Teraz wiesz o nich i możesz ich unikać.

Jeśli chcesz żeby Studio Kalmus pomogło Ci zamówić stronę bez błędów lub sprawdziło czy Twój obecny projekt jest na dobrej drodze, skontaktuj się z nami. Doradzimy bezpłatnie.

Artykuł ma charakter edukacyjny. Konkretne ceny i szczegóły zależą od regionu, branży i wykonawcy. Zawsze warto uzyskać indywidualną wycenę przed podjęciem decyzji.

Studio Kalmus

Potrzebujesz profesjonalnej strony?

Tworzymy nowoczesne strony internetowe dla firm. Bezpłatna wycena w 24h.

Szukasz hostingu? SeoHost z rabatem

Kod studiokalmus55 daje 40% rabatu na aktywację serwera. Szybkie NVMe, SSL i wsparcie 24/7.

Sprawdź Ofertę
Digital Workspace Background

[ 09 / Kontakt ]

Czekamyna
TwojąWiadomość

Teraz albo nigdy! Nie odkładaj tego na później. Działaj, zanim stracisz swoją przewagę!

W dni robocze odpisujemy w max 60 minut.

10 błędów przy zamawianiu strony internetowej w 2026, które kosztują Cię fortunę - Studio Kalmus | Studio Kalmus